czwartek, 13 czerwca 2013

Auto po wypadku: jak rozpoznać, typowe cechy [powypadkowe samochody]

Auto po wypadku posiada szereg trudnych do zatuszowania charakterystycznych cech. Nawet najlepszy mechanik, blacharz i lakiernik nie zamaskują tego, co w samochodach powypadkowych zostaje na trwałe.

PORADNIK dla kupujących auto - jak rozpoznać, że samochód jest po wypadku

1. Jeśli zamierzacie kupować używany samochód, koniecznie zbadajcie je na niezależnej stacji diagnostycznej, najlepiej w ASO (autoryzowanym serwisie). Lepiej bowiem wydać kilkaset złotych na dokładne sprawdzenie auta przed zakupem, zamiast stracić kilka tysięcy, gdy trzeba będzie naprawiać!

2. Test lakieru powie prawdę, czy auto było bite! Specjalnym testerem do mierzenie grubości powierzchni lakieru należy zbadać każdą część karoserii. Jeśli test wykaże jakieś wahania, znaczy to, że auto było malowane. A to znaczy, że pewnie jest po wypadku!

3. Sprawdzanie auta gołym okiem! Jeśli blacharz nieudolnie dopasował różne części, bardzo łatwo to zauważymy! Normalnie szpary między błotnikiem a maską lub drzwiami powinny być takie same. Jeśli z jednej trony i z drugiej są różne to dowód, że coś jest nie tak.

4. Sprawdź numery szyb! W nieuszkodzonym samochodzie szyby będą miały te same numery/symbole. Jeśli któraś nie jest oryginalna, znaczy to, że najpewniej auto jest po wypadku.

5. Stań przodem do maski auta i przypatrz się obu krawędzią dachu. Ludzkie oko jest w stanie wyłapać asymetrię. Jeśli zauważysz nierówność, znaczyć to może, że auto np. dachowało!

6. Auto po wypadku, objawy wewnątrz samochodu. Drzwi powinny otwierać się bez jakichkolwiek naprężeń, fotel kierowcy nie może być zdeformowany, a pasy bezpieczeństwa powinny pracować bez zacięć. Inne oznaki, że z autem jest coś nie tak to załamania podsufitki, popękane i zdeformowane plastiki i koło kierownicy, a także zbyt duże szczeliny w miejscach montowania airbagów. Warto też sprawdzić w jakim stanie są przednie słupki - u góry i u dołu, a także słupki środkowe w miejscach, gdzie łączą się z progami. Miejsca te są trudne do naprawy i zazwyczaj pomijane w powypadkowej kosmetyce. Stan przedziału pasażerskiego, np. niespasowanie tapicerki, może świadczyć albo o niedbalstwie właściciela, albo o tym, że nie można jej prawidłowo spasować do zdeformowanych blach. Należy też sprawdzić, czy całe wyposażenie działa prawidłowo (nawiewy powietrza, ogrzewanie, mechanizm opuszczania szyb, oświetlenie, klimatyzacja, itp.

7. Objawy auta po wypadku na podwoziu są też dość typowe. Trzeba więc sprawdzić: punkty mocowania silnika, czy nie ma otarć i wgnieceń, stan poduszek mocujących silnik i skrzynię biegów, czy nie są pokryte lakierem bądź popękane, stan podłogi - czy warstwa ochronna jest ciągła i jednolita, nie złuszcza się i nie ma ubytków, progi od spodu w miejscu połączenia z podłogą, czy są spawane, czy zgrzewane fabrycznie, a podłoga nieuszkodzona, podłużnice podłogi - pofalowane, jeśli po kolizji nie wymieniono ich na nowe, czy są otarcia na misce olejowej i na innych nisko położonych elementach podwozia.

8. Zabierz ze sobą eksperta od samochodów! Tylko fachowiec u boku może przestraszyć cwaniackiego handlarza aut, który będzie chciał Ci wcisnąć złom.

1 komentarz: