Blog ma być odpowiedzią na problemy codzienności. To one rzucają nam rękawicę i wyzywają na pojedynek. Każdy z nas wychodzi z tych potyczek lepiej lub gorzej. Zbieram porady, przekazuję je dalej i zachęcam do dyskusji o z pozoru prostych wyzwaniach codzienności. Miłego czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocnik dziecko porady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocnik dziecko porady. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 marca 2012
Jak nauczyć dziecko sikać do nocnika?
Jako ojciec kilkuletniego brzdąca mam na ten temat trochę do powiedzenia. I nie jest to coś niezwykle skomplikowanego. Jeśli idzie o sikanie na nocnik, dziecko powinno zacząć to robić jak najprędzej, czyli zaraz, gdy tylko nauczy się siadać (po 6. miesiącu życia).
HIT! PRZECZYTAJ! Skąd wziąć pieniądze na BIZNES? SPRAWDZONY SPOSÓB!
Jeśli jest inaczej to winni jesteśmy tylko my sami. Generalnie, nie ulegajmy marketingowym wpływom producentów pieluszek, którzy we własnym interesie przekonują nas, że dziecko w pampersach, huggiesach czy innych pieluchach powinno śmigać nawet do 4. roku życia. Bzdura i tyle! Chodzi tu tylko o wyciąganie pieniędzy z naszych i tak skromnie uposażonych kieszeni.
Oto kilka sposobów i okoliczności, które pomogą nam nauczyć dziecko sikania do nocnika:
1. Pierwsza i najważniejsza rada! Gdy tylko dziecko nauczy się siadać, od razu ucz je, że sika się do nocniczka! Po mince bobasa można rozpoznać moment poprzedzający oddanie moczu. To właśnie wówczas mamy kilka sekund, by przesadzić malucha na nocnik i zasygnalizować mu tym samym, że od teraz siku robi się na tym dziwnym krzesełku z dziurą.
2. Gdy dziecko ma już ponad rok, a nadal nie sika do nocnika, należy zastosować metodę polegającą na tym, że nie zakładamy mu pieluchy. Oczywiście, najlepiej, jeśli maluch nie siedzi wówczas na naszej drogiej kanapie czy dywanie - można go np. posadzić na ceracie. Gdy dojdzie do posikania, dziecko poczuje, że coś jest nie tak i że to coś nieprzyjemnego - wówczas pokazujemy mu nocnik i tłumaczymy spokojnie, że następnym razem może uniknąć prysznica.
3. Ważne jest nauczenie dziecka sygnalizowania potrzeby. Gdy dziecko jeszcze nie mówi, ale potrafi posługiwać się określeniami typu: "sisi", czy "siusiu", to warto mu uzmysłowić, że może tych pseudosłów używać, by nas zawołać. A my, podsuniemy w porę nocnik.
4. Gdy dziecko jest już w wieku powyżej 30 miesięcy życia, warto zastanowić się nad zakupem specjalnej nakładki na sedes, która umożliwi mu załatwianie się tak, jak robią to dorośli. Dla pewności można też dziecku kilka razy pokazać, jak korzystamy z toalety - wówczas będzie ciekawe i samo też będzie chciało korzystać.
5. Zwieracze maleństwa są niesforne do końca 3. roku życia. Dopiero po tym okresie, dziecko zaczyna świadomie nimi kierować. Warto więc pieluszkę zakładać dziecku na noc, zwłaszcza gdy np. jest chore i ma gorączkę. Pielucha na noc uchroni przed odparzeniami i codziennym praniem łóżka. Jeśli chcemy by dziecko nocami wstawało za potrzebą, przed snem zawsze pokazujmy mu nocnik i zostawiajmy go blisko łóżeczka, by maluch pamiętał o tym niezwykle użytecznym przedmiocie.
6. Z siusiania na nocnik warto zrobić "rytuał" czy też rodzaj bajki, w której dziecko uczestniczy. Tzn. wymyślamy np. historię o chcącym się napić nocniczku i tłumaczymy, że jak dziecko nie będzie do niego sikało, to będzie mu smutno. Podobne rozwiązanie można zastosować w przypadku kupy, która, jakkolwiek dziwnie to brzmi, może być nocniczkowym "jedzonkiem"... Pole do popisu jest szerokie i wszystko zależy od tego, jak wiele czasu na nocnikowy problem pragniemy przeznaczyć.
7. Najważniejsza we wszystkich nocnikowych zabiegach jest CIERPLIWOŚĆ. Bez niej nigdy nasze dziecko nie nauczy się korzystać z nocnika. Będzie miało też problemy z uczeniem się czegokolwiek w przyszłości. Naszą postawą musimy zasugerować maleństwu, jak ważne codzienne siadanie na nocniku i siusianie do niego. Dla lepszego efektu, możemy sami codziennie z rana, na oczach dziecka "siadać" na nocnik i udawać, że także z niego korzystamy. Pozytywny efekt po kilku tygodniach murowany!
Tylko nie mówcie, że nauczenie dziecka załatwiania potrzeby do nocnika to coś trudnego, bo i tak nie uwierzę. Dzieci szybko się uczą. O wiele szybciej niż nam się to wydaje! Powodzenia!
Autor:
Bloger z pasją
o
10:40
16
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Tagi:
dziecko nauka sikania nocnik,
dziecko sikać do nocnika,
jak nauczyć dziecko sikać nocnik,
jak sikać do nocnika,
nocnik dziecko porady,
sikanie na nocnik,
sposoby dziecko nocnik sikanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
